Martian Federation.org/polish .
Federacja Marsjańskich i Asteroidalnych Republik (FMAR)
Organizacja mająca za cel założenie niepodległej kolonii na Marsie używając prywatnych funduszy
Poszukuj i zacznij marzyć z nami
Założone List. 14, 2001
Marsjańska Deklaracja
W celu podtrzymania i szerzenia tradycyjnych zachodnich wartości i wolności, dzięki możliwościom gwarantowanym przez osobistą odpowiedzialność, reprezentatywne demokratyczne rządy i zasady prawne oparte na wartościach Judeo-Chrześcijańskich, w celu zapewnienia bezpieczeństwa nam i naszym interesom, korzyściom ekonomicznym, politycznym i duchowym, na które pozwala nam sprawiedliwe wykorzystanie pozaziemskich zasobów, My, troskliwi mieszkańcy Ziemi, ustanawiamy tę oto Federację Marsjańskich i Asteroidalnych Republik i zobowiązujemy ją do wypełnienia zadania polegającego na ustanowieniu pierwszej trwałej ludzkiej kolonii na lub w okolicach Marsa, używającej prywatnych funduszy uzyskanych wskutek rejestracji roszczeń dotyczących nieruchomości na Marsie i minerałów na Asteroidach, poczynionych przez osoby prywatne w celu ustanowienia wolnych, niepodległych i suwerennych republik na owych ciałach niebieskich. (12-12-01, REL)

Nasza Misja
Celem tej strony internetowej jest uświadomienie odwiedzających ją o potrzebie założenia prywatnie finansowanej kolonii na Marsie oraz znalezieniu ludzi z wizją, którzy są zainteresowani uczestnictwem w tym przedsięwzięciu poprzez ofiarowanie czasu, pomysłów lub finansowego wsparcia.

Nasz Plan
Często zadawane pytania
Dlaczego NASA nigdy nie wyśle ludzi na Marsa
Potrzeba kolonizacji przestrzeni kosmicznej
Co możesz zrobić
Fakty dotyczące Marsa
Linki do stron poświęconych Marsowi (Angielski)
Zgłoś swoje roszczenia do nieruchomości
Kim jesteśmy
Po angielsku
Po polsku
M apa Marsa
E spañol
E nglish
W yslij nam wiadomosc
Nasz Plan Założenia Koloni na Marsie
Uaktualnione List. 18, 2001
Przewiń do początku
Cel i Finansowanie Uaktualnione List. 18, 2001
Celem F.M.A.R.`u jest założenie ludzkiej osady na Marsie i stworzeniu podwalin wolności Marsa poprzez założenie koloni bez pomocy lub kontroli ziemskich państw czy ponadnarodowych organizacji (takich jak ONZ, Unii Europejskiej czy WNP)

Zamiast tego chcemy zebrać pieniądze poprzez sprzedaż usług rejestracyjnych praw do działek gruntu na Marsie oraz praw wydobywczych do asteroidów. Poprzez rejestrację u nas i zasilenie naszej organizacji osoby te dowiodą, iż są współtwórcami w kolonizacji Marsa i Asteroidów i stworzą pierwszych elektorów dwunastu marsjańskich oraz jednej asteroidalnej republik. Musimy podkreślić, że nie sprzedajemy tytułu do tych zasobów, ani nie rościmy sobie praw, lecz raczej rejestrujemy i uznajemy roszczenie jednostek do zasobów za opłaty wpisowe.

Każdy rejestrujący się uznaje roszczenia innego zarejestrowanego, respektuje prawa związane z tymi roszczeniami i aby rozwiązać konflikty związane z roszczeniami kieruje się do Federacji.
Pierwsza bezzałogowa misja Uaktualnione Sty. 7, 2002
Pierwsza misja do systemu marsjańskiego prawdopodobnie będzie sondą do jednego z księżyców Marsa., Phobosa lub Deimosa. Na podstawie wstępnych danych tych obiektów, jest możliwe, że są to przechwycone asteroidy, składające się z substancji lotnych jak zamarznięta woda oraz suchy lód. Jeśli tak jest naprawdę, pierwsza zasiedlona stacja może być zlokalizowana tam za mniejsze fundusze niż na Marsie. Stacja ta służyłaby jako placówka w dalszej eksploracji zarówno Marsa jak i Asteroidów.

Próbnik ten posiadałby kamerę i laserowy wysokościomierz. Wszedłby na niską orbitę wokół Deimosa lub Phobosa, zrobił zdjęcia i zmierzyłby wysokościomierzem pole grawitacyjne. Ta informacja ustaliłaby gęstość i strukturę wewnętrzną księżyców. Mogłoby to odkryć występowanie lodu lub rud żelaza.

Próbnik zdolny byłby również do wylądowania na księżycu, po etapie fotografowania i mierzenia z orbity. Lądownik mógłby spróbować wwiercić się w regolitu w poszukiwaniu wody. Również pobrał by próbki gruntu przywożąc je na Ziemię. Następne bezzałogowe misje zaplanowane byłyby aby odpowiedzieć na pytania zadane przez pierwsze misje.
Przygotowania Uaktualnione Sty. 9, 2002
Zanim pierwsza załoga zostanie wysłana na jednego z księżyców Marsa, sprzęt wiertniczy, wyposażenie do produkcji tlenu, moduły habitatów oraz samopodtrzymujące się szklarnie wylądowałyby wcześnie na miejscu dogodnym do założenia koloni, prawdopodobnie na Deimosie. Międzyplanetarny statek zostanie wysłany z ziemskiej orbity w kierunku Marsa jako test. Gdy to się powiedzie, wystrzelony zostanie drugi. Gdy pierwszy powróci na ziemską orbitę zostanie zaopatrzony, zatankowany, wejdzie załoga i zostanie wystrzelony w kierunku Marsa.
Pierwsza misja załogowa Uaktualnione Sty. 9, 2002
Pierwszy załogowy międzyplanetarny statek zostanie wystrzelony tylko wtedy gdy powrotny statek będzie leciał na Marsa. Ten bezzałogowy prom będzie wyprzedzał załogowy do orbity marsjańskiej. Wyląduje na Deimosie, jeśli się to powiedzie, załogowy prom również wyląduje. Jeśli pierwszemu nie uda się, załoga zdecyduje czy kontynuować misję czy też przerwać i powrócić na Ziemię bez lądowania, czy też lądować bez zabezpieczenia. Trzeci bezzałogowy statek mógłby wystartować z ziemskiej orbity mając na pokładzie zapasy, parę tygodni później. To zapewniłoby załodze bezpieczeństwo.

Pierwsza załoga musiałaby wypełnić kilka zadań. Po pierwsze, zapewniliby złożenie modułów habitatów. Zostałyby one później przykryte około metrem regolitu (gleby) aby osłonić załogę przed promieniowaniem kosmicznym i rozbłyskami słonecznymi. Pierwsze szklarnie zostałyby umieszczone, zapełnione glebą, mając dostęp do wody zasiano by rośliny, które rosłyby w niskiej grawitacji. Podczas tego czasu załoga zajęłaby się produkcją tlenu, poprzez wyzwalanie go z magnetycznych rud żelaza. Te rudy będą wydobywane przy pomocy sporych maszyn z potężnymi magnesami. Gdy zakończy się pierwsza faza budowy stacji, zacznie się wiercenie w poszukiwaniu substancji lotnych.

Znalezienie tych substancji, jak zamrożona woda, ułatwiłoby produkcję paliwa, gdyż jest relatywnie prosto „złamać” wodę w wodór i tlen używając elektrolizy. Inaczej wodór musiałby być przetransportowany z Ziemi. Tym niemniej wodór jest składowym zaledwie 11% wagi wody i paliwa (mieszanki wodorowo tlenowej). Pozostały to tlen 81%. Dlatego produkcja tlenu znacznie zmniejszy koszty transportu i poprawi operacyjność bazy. Tlen jest również składowym suchego pożywienia w 50%. Wodór mógłby być składowany w formie metanu, który jest łatwiejszy w przechowywaniu niż ciekły wodór, który potrzebuje bardzo niskich temperatur, bliskich absolutnemu zeru. Tlen i znaleziona woda mogła by być eksportowana na orbitę ziemską i sprzedawana organizacjom zajmującym się operowaniem stacji kosmicznych i dużych satelitów. Poza tym może być ekonomicznie wykonalne kupować produkty uboczne ze stacji kosmicznych na orbicie ziemskiej, przetwarzanie ich w szklarniach na Deimosie na pozywienie i transportowanie ich z powrotem na Ziemię, sprzedając z zyskiem. Przyczyną jest fakt znacznie tańszego transportu z orbity Ziemi na Marsa i z powrotem, niż wysyłanie na powierzchnię Ziemi a później na orbitę.

Prawdziwe pytania zadawane przez odwiedzających naszą stronę
"Translated from English"
Przewiń do początku
(1) Czy nie jest niemożliwym żyć na Marsie dopóki nie będziemy wszyscy obrzydliwie bogaci? Koszt (#1) 11-15-01
(2) Kogo chcecie wysłać i w jakim wieku musi człowiek być aby tam polecieć? Emigranci (#2) 12-10-01
(3) Chciałbym się dowiedzieć czy oferta którą proponujecie jest międzynarodowa? 12-10-01
Oferta aby zarejestrować grunt na Marsie i prawo do minerałów na Asteroidach jest, istotnie, otwarta dla każdego mieszkańca Ziemi.
(4) Czy „grunt” może być przekazany na moich spadkobierców? 12-14-01
Oczywiście, może również być sprzedany. Jednak rejestracja musi być ponawiana co siedem lat. Koszt takiej ponownej rejestracji to 20 $ plus 10% oryginalnego kosztu rejestracji.
(5) Kiedy odbędzie się pierwsza misja? Jej cele? Jakie będą następne misje i ich cele? Termin misji i Cele (#5) 12-14-01
(6a) Czy wiecie, że średnia temperatura Marsa to -116 stopni Fahrenheit`a do 32 stopni? Jak zamierzacie się przed tym chronić? Temperatura (#6a), (6b) Poza tym, czy zdajecie sobie sprawę, że grawitacja na Marsie to 0.37 ziemskiej i dlatego też gdy człowiek wróci z Marsa, będzie bardzo słaby w porównaniu z ludźmi, którzy zostali na Ziemi? Grawitacja (#6b), (6c) Następna myśl .... Mars jest oddalony o co najmniej 35 milionów mil od Ziemi. Jak zamierzacie zabrać 1 milion ludzi na Marsa lub jego księżyc z wystarczającą ilością pożywienia, TLENU, WODY, paliwa i innych zapasów z ziemskiej atmosfery do Marsa, poza tym jest tam bardzo mało tlenu i wody na Marsie i najprawdopodobniej wyczerpią wam się zapasy jedzenia w czasie gdy będziecie je zbierać. Pożywienie (#6c), (6d) MOŻECIE WOGÓLE MYŚLEĆ O ZAŁOŻENIU KOLONI NA MARSIE!? Będzie to co najmniej kosztować więcej jak 1 miliard $ i bez DOBREGO planu to napawa mnie największym niepokojem, będę wciąż myślał, że jest to niczym więcej jak marzenie aby wylądować na Marsie i wszyscy rozsądni ludzie pomyślą tak samo. Koszt i końcowe uwagi (#6d) 12-19-01
(7) Co ty do cholery palisz? Czy jesteś na crack`u? 12-20-01
Nie używam narkotyków, nie pijam nawet alkoholu. Ludzie z pewnością będą kiedyś mieszkać na Marsie. W przyszłości będziesz mógł spoglądać na wizytę na tej stronie jako utraconą szansę.
(8) Świetny pomysł. Lećmy na Marsa i wyeksploatujmy jego zasoby, tak samo jak zrobiliśmy to na tej planecie. A potem, kiedy Mars będzie za bardzo spieprzony żeby na nim mieszkać, przeniesiemy się na Wenus. A potem na Saturna. A potem ... a potem, kiedy uciekniemy z układu słonecznego zbierzemy pieniądze i wybudujemy rakiety aby polecieć do innej galaktyki i wyeksploatujmy jej zasoby .... Chwila. To nie jest ludzkością to co opisuję. To rasa pasożytów. Ludzkie pasożyty (#8) 12-24-01
(9) Kto chciałby polecieć na Marsa, znając ryzyko, aby założyć tam kolonię? Na pewno znajdziecie 12 ludzi, ale ilu więcej po tym? Co stanie się JEŚLI pierwsza misja bedzie niepowodzeniem i ludzie umrą? Jeden zły ruch może okazać się fatalnym. Potrzebowalibyście ekspertów i zaopatrzeniowców, takich jakich ma NASA. Kiedy zamierzacie to ogłosić publicznie? 1-5-02
Cóż, zróbmy badanie i przekonajmy się.
Wyślij nam wiadomość i daj nam znać czy chciałbyś zostać członkiem pierwszej załogi i dlaczego. Wyślemy wyniki tutaj (ochotnicy od Stycznia 10, 2002 = 5 dotychczas) Mamy zamiar zatrudnić ekspertów i „zaopatrzeniowców”(?) i przedsięwziąć środki ostrożności aby być pewnym, że nikt nie umrze (zobacz nasz plan wyżej). Trening jest kluczem do bezpieczeństwa. Ta strona internetowa jest próbą opublikowania naszego planu.
(10a) Czy jest jakiekolwiek międzynarodowe prawo zarządzające własnościami pozaziemskich terenów i zasobów? (10b) Dlaczego jest wskazanym wysłać mężczyzn na pierwsze misje? 1-9-02
"There is, sort of, but it does not seem to prevent private individuals from establishing a nation on Mars as we plan to do. (More complete answer coming soon, please stay tuned!)"
(11) Zastanawiałem się --- gdy już dotrzecie na Marsa, co będzie jeśli ktoś inny rości sobie prawo do niego, jeśli są tam już mieszkańcy? Czy stworzyliście plan na wypadek takiej możliwości? 1-10-02
Jeśli są już mieszkańcy na Marsie reprezentujący technologicznie zaawansowaną cywilizację, sprawa roszczeń do działek będzie najmniejszym problemem dla ludzkości.

Fakty dotyczące planety Mars.
Uaktualnione Dec. 22, 2001
Przewiń do początku
Wielkość i Rozmiary
Promień Marsa: 2109mi, 3380.0 km.
Powierzchnia Marsa: 56 milionów mil kwadratowych, 144 milionów kilometrów kwadratowych, 36 miliardów akrów. Jest to ta sama ilość lądów na Ziemi (57 milionów mil kwadratowych). Ziemia oczywiście jest większa, ale oceany zakrywają 139 milionów mil kwadratowych.
Ciążenie na Marsie: Ciążenie na Marsie to 38% ziemskiego. To oznacza, że osoba ważąca 70 kilogramów ważyłaby niecałe 27 kilogramów na Marsie. Przyciśnij tutaj aby zobaczyć dyskusję o efektach niskiej grawitacji na kolonistów i zapobieganiu trwałego uszkodzenia ciała.
Skład
Skład atmosfery: CO2 95%, N2 2.7%, Ar 1.6%, CO 0.6%, O2 0.15%, H2O 0.03%
Ciśnienie atmosferyczne: Waha się w zależności od odległości Marsa od słońca. Ciśnienie w lokalizacji Viking Lander 2 wahało się pomiędzy 7.4 do 10.2 milibarów. Jest to około 0.9% ciśnienia i gęstości atmosfery na Ziemi na poziomie morza i prawie takie samo jak na Ziemi na wysokości 20 mil (32 kilometrów).
Skład gleby w lokalizacji Pathfinder`a: O 44%, Si 20%, Fe 11%, Mn 6.4%, Mg 5.5%, Al 5.5%, Ca 3.4%, Na 3.2%, S 2.5%, P 1.0%, Ti 0.7%, Cl 0.6%, k 0.6%, Cr 0.3%
Przyciśnij tutaj aby zobaczyć ciekawy wykres pokazujący skład chemiczny gleby i skał.
Woda na Marsie: Przyciśnij tutaj aby zobaczyć dyskusję na temat miejsc gdzie znajduje się woda na Marsie.
Klimat i Temperatura
Długość dnia i roku: Marsjański dzień trwa 24.6598 godzin ( 24 godziny, 39 minut, 35.3 sekund). Marsjański rok trwa 686.98 ziemskich dni, 668.60 marsjańskich dni.
Temperatura na powierzchni: Spektrometr Emisji Termicznych Mars Global Surveyor`a (Thermal Emission Spectrometer) wykazał, że temperatura powierzchni waha się od największej czyli około +20 stopni Fahrenheit`a ( około minus 6 stopni Celsjusza ) w okolicach równika do najmniejszej czyli około - 200 stopni Fahrenheit`a (około minus 93 stopni Celsjusza ) na biegunach. Temperatura w lokalizacji Pathfinder`a wahała się w granicach - 60 stopni Fahrenheit`a ( około minus 15 stopni Celsjusza) w nocy do + 20 stopni Fahrenheit`a (około minus 6 stopni Celsjusza) w południe podczas pierwszych dni misji Pathfinder`a. Warto dodać, że najniższą zanotowaną temperaturą na Ziemi jest -120 stopni Fahrenheit`a (około minus 48 stopni Celsjusza ) na Antarktydzie. Przyciśnij tutaj aby zobaczyć dyskusję przeżycia w silnym mrozie na Marsie.
Odległość od Słońca i pory roku: Średnia odległość Ziemi od słońca wynosi 152 miliony kilometrów. Najdalsza odległość Marsa od słońca wynosi 254 miliony kilometrów (1.61 x Ziemi), najbliższa 207 milionów kilometrów (1.36 x Ziemi). Mars ma ekscentryczną orbitę, więc jest bliżej Słońca podczas południowego lata i dalej od Słońca podczas południowej zimy. To sprawia, że półkula południowa ma bardziej skrajny klimat, tworząc lata cieplejszymi i zimy zimniejszymi niż na północy. Północna półkula ma bardziej wyrównane (stałe) temperatury z cieplejszą zimą i zimniejszym latem. To prawdopodobnie mroźne lato tworzy z północnego bieguna rezerwuar zamrożonej wody. Jakakolwiek ilość wody, która zamarznie na południowym biegunie podczas południowej zimy wyparuje, gdy nadejdzie południowe lato i powędruje na północ. Cieplejsze, jaśniejsze lata mogłyby uczynić uprawę rolną łatwiejszą na południu, ale zimy byłyby nie do zniesienia. Dlatego społeczności rolnicze mogłyby rozwijać się na południowej półkuli podczas gdy większe skupiska populacji rozwijałyby się na północy gdzie temperatury są bardziej stabilne. Oczywiście Mars jest mroźny wszędzie (zobacz wyżej).
Pochyłość równika względem orbity: Mars wiruje pod kątem podobnym do ziemskiego, dzięki czemu na Marsie są pory roku. Człowiek stojący na Marsie widziałby Słońce pod kątem podobnym do tego na Ziemi, w tym samym czasie i o tej samej porze roku. Jednakowoż, Słońce byłoby o 2/3 wielkości mniejsze i o połowę mniej jasne niż to widziane z Ziemi. Pochyłość Ziemi względem jej orbity to 23.45 stopni dla Marsa wynosi ona 25.20 stopni.
(więcej faktów dodawanych codziennie!)

Jak możesz pomóc
Przewiń do początku
Ponad wszystko potrzebujemy wkładu i wolontariuszy. Równie chętnie skorzystamy z usług prawników, ekonomistów i inżynierów aerokosmicznych. Jesteśmy skłonni zapłacić za usługi na Ziemi. Chcielibyśmy także zatrudnić naukowców zainteresowanych wydawaniem artykułów w naszym magazynie, Mars Quarterly (Kwartalnik Mars), który powinien wyjść na początku tego roku (gazeta ukazuje się w U.S.A.) Wyślij wiadomość e-mail jeśli masz jakiekolwiek pytania lub sugestie do martian chief (jeśli znasz angielski) lub harkonnen@eudoramail.com (po polsku).
Chcielibyśmy Cię prosić o to abyś podłączył tę stronę do swojej strony internetowej Wstaw połączenie do martianfederation.org na swojej stronie. To sprawi większy napływ ludzi do nas i pozwoli zaistnieć w większości wyszukiwarkach, które używają liczby linków do strony jako wskaźnik wartości.

Dlaczego ludzie powinni kolonizować przestrzeń kosmiczną?
Uaktualnione List. 22, 2001
Przewiń do początku
Zaawansowanie socjalne i technologiczne ludzkości w ciągu ostatnich pięciu stuleci wiąże się z poszerzaniem granic, zdobywaniem nowych surowców i rozrostem populacji. Jedna z najstarszych ksiąg znanych ludzkości przedstawia Boga rozkazującego ludziom: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Księga Rodzaju). Nakaz płodności, rozmnażania się i dominacji nad stworzeniem jest doskonale potwierdzany przez historię. Ludzkości powodzi się najlepiej i jest najszczęśliwsza, gdy może poszerzać swoje granice, kolonizować nowe lądy i wydobywać nowe surowce.

Tu, na Ziemi, wciąż posiadamy pewne możliwości rozwoju. Jednak zmniejszają się one gwałtownie i coraz częściej pozostają pod kontrolą jednostek, które sprzeciwiają się rozwojowi, kolonizacji i eksploatacji. Klasycznym przykładem jest Antarktyka. Zakazano lub skutecznie zniechęcono do wszelkich komercyjnych przedsięwzięć dotyczących eksploatacji tego kontynentu, nie wydając zgody na prywatną własność do ziemi ani zgody na prawa do surowców. Po co więc miałby ktoś poszukiwać ropy na Antarktyce jeśli nie może jej wydobywać ani nawet być właścicielem złoża, które odkrył? Ponadto na Ziemi pozostają olbrzymie niezagospodarowane przestrzenie, jak Afryka i miejsca w Azji, które są we władaniu ludzi lub rządów przeciwnych zasadom eksploatacji zasobów i tworzenia dobrze prosperujących społeczeństw. Są to często kraje o dużej ilości mieszkańców, którym grozi przeludnienie.

Mars i Asteroidy oferują zaś zasoby niemalże nieograniczone, do których nie rości się praw własności. John Lewis obliczył (w książce „Mining the Sky”), że Asteroidy są w stanie pomieścić około 10 biliardów ludzi żyjących na poziomie 10% najlepiej zarabiających obywateli Stanów Zjednoczonych. Wyobraźmy sobie mnogość naukowców pracujących nad lekiem na raka, chorobami serca i nad przedłużeniem życia jaką może zawierać taka populacja, nie wspominając artystów, filozofów i naukowców wszelkich dziedzin... (ciąg dalszy nastąpi...)

Dlaczego NASA nigdy nie wyśle ludzi na Marsa
Uaktualnione Grud. 04, 2001
Przewiń do początku
Ostatnie decyzje NASA pokazują, że rząd amerykański nie dysponuje umiejętnościami przywódczymi aby wysłać ludzi na Marsa. Grud. 02, 2001
Odpowiedź NASA na pytania dwóch grup lobbystów i biznesmenów: -To lobbyści reprezentujący wielkie gwiezdne korporacje stanowią główny składnik NASA, nie zaś mieszkańcy naszego kraju. Nie chciałbym mówić, że od kiedy jestem konserwatystą lubię wielkie interesy, niemniej jednak, taka jest prawda. Im droższy i bardziej skomplikowany jest projekt, tym więcej pieniędzy owe kompanie zarabiają. Kompanie te nie muszą być złe. Po prostu nie mają one motywacji do przedstawiania NASA tanich planów - gdyż wtedy zarobiłyby mniej pieniędzy. Co więcej uczynienie produktu tańszym i bardziej wydajnym zmusiłoby je do wydania pieniędzy na badania. Dlatego też taki projekt przyniósłby nie tylko mniej pieniędzy, ale też zmusiłby kompanie do podjęcia większych nakładów, byłby bardziej skomplikowany i bardziej ryzykowny. Kongresmani także lubią duże, kosztowne projekty, ponieważ tworzą oni dzięki nim mnóstwo miejsc pracy dla swoich wyborców. Za te same pieniądze wydane na badania tworzy się mniej miejsc pracy, gdyż naukowcy są bardziej kosztowni. Odkąd jeden głos jest oddawany przez jedną osobę, której inteligencji się nie mierzy, dla kongresmanów większe znaczenie ma ilość a nie jakość miejsc pracy. Te dwie siły zniechęcają NASA do skomplikowanych, drogich, lecz nieudolnych i mało twórczych projektów. Dwa przykłady ilustrują tę myśl.

Prom kosmiczny jest zbyt drogi i skomplikowany. - Prom kosmiczny to pojazd-hybryda. W odróżnieniu od biologii, częstą charakterystyką hybrydy, którą posługuje się człowiek jest ta, że hybryda nie jest tak dobra, jak choćby jedna z części jej składowych. Przykładami takich produktów, które się nie udały jest chociażby latający samochód, videofon i wiele innych produktów-hybryd pokazywanych w telewizji. Prom kosmiczny nie jest ani dobrą rakietą ani dobrym samolotem. Strukturalne komponenty, które umożliwiają mu kontrolowane opadanie (takie jak skrzydła, ster i silniki lądownicze) podnoszą jego wagę i ograniczają ładunek, który może wynieść na orbitę. Jego skomplikowany kształt czyni konstruowanie i koszty związane z utrzymaniem wyjątkowo wysokimi. Każdy element osłony promu kosmicznego ma swój unikalny kształt i projekt, co oznacza, że jest robiony na zamówienie i uniemożliwia poczynienie oszczędności związanych z produkcją masową.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) nie służy żadnym użytecznym celom. - Na orbicie nie ma żadnych zasobów poza światłem słonecznym, wspaniałym widokiem i nieważkością. Skoro na orbicie ziemskiej nie ma żadnych materialnych zasobów cały zapas żywności i zaopatrzenia musi być wyniesiony z Ziemi po niewiarygodnie wysokich kosztach. Celem ISS nie jest produkowanie elektryczności i robienie zdjęć Ziemi; cele te mogą być wykonywane taniej i efektywniej przez satelity bezzałogowe. Zadaniem ISS jest promować korzyści nieważkości i analizować jej wpływ na ludzkie ciało. Jednakże znamy już efekty kilkumiesięcznej nieważkości na ludzkie ciało i jest mało prawdopodobne, aby jakiekolwiek wyprawy w ciągu następnych kilku dekad trwały więcej niż kilka miesięcy. Wszelkie dłuższe wyprawy będą musiały prawdopodobnie korzystać ze sztucznej grawitacji wytwarzanej przez obracanie statku kosmicznego. Korzyści nieważkości zdają się być w pewnym stopniu ograniczone, głównie do hodowli specjalnych kryształów i wytwarzania superczystych materiałów. Jednakże wibracje wytwarzane przez ludzi mogą zakłócić te procesy. Zatem procesy te mogą być lepiej wykorzystywane przy użyciu bezzałogowych laboratoriów krążących po orbicie i kontrolowanych z Ziemi. Ponadto laboratoria takie będą znacznie tańsze niż te posiadające ludzką załogę.

Najcenniejsze zasoby kosmosu spoczywają na planetach systemu słonecznego, ich księżycach, asteroidach i kometach. Składniki użyte do budowy i eksploatacji promów kosmicznych i międzynarodowej stacji kosmicznej mogą stanowić długą drogę ku ustanowieniu samowystarczalnej kolonii na Marsie, jego księżycach i asteroidach.
Historia odkryć pokazuje nam, że rządowi amerykańskiemu brakuje umiejętności przywódczych pozwalających wysłać ludzi na Marsa Grud. 04, 2001
Ekspansja Europejczyków i ich kultury, która dokonywała się w ciągu ostatnich 500 lat była w głównej mierze skutkiem starań jednostek. Krzysztof Kolumb był człowiekiem z marzeniem. Udało mu się odnieść znacznie większy sukces niż portugalskiemu królowi Henrykowi, którego podróże dookoła Afryki były kontynuacją Kolumbowych. Hiszpańscy konkwistadorzy, na dobre czy złe, byli indywidualistami. Te wczesne podboje działy się za sprawą hiszpańskich monarchów, lecz napędem i motorem tych przedsięwzięć były marzenia jednostek.

Wiele kolonii brytyjskich w Ameryce Północnej było początkowo jedynie komercyjnymi przedsięwzięciami małych stowarzyszeń odważnych handlowców. Wpływy brytyjskie w Indiach rozpoczęły się wraz z obecnością Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, komercyjnej spółki. Za handlem poszły armie. Nawet Hawaje zostały przejęte przez małą grupę biznesmenów i właścicieli plantacji.

Oczywiście wraz z człowiekiem pojawiło się zło, zmieszane z dobrem. Nie podpisujemy się pod wszystkimi metodami używanymi przez Europejczyków w ich podbojach. Tym niemniej stoimy teraz przed możliwością skolonizowania i wykorzystania nie zasiedlonych i pozbawionych praw własności terenów pełnych niezmierzonych dóbr. Będziemy starali się wykorzystać tę możliwość najrzetelniej i najbardziej sprawiedliwie jak to tylko możliwe. Chociaż, jak pokazuje historia, wielkie rządy i organizacje, takie jak rząd Stanów Zjednoczonych czy ONZ, nie będą wiodącymi siłami w przedsięwzięciu jakim jest podbój kosmosu.

Jak zgłosić swoje roszczenia do nieruchomości na Marsie
Uaktualnione Grud. 17, 2001
Przewiń do początku
"Introduction" -- Nie sprzedajemy gruntów na Marsie, te grunty są darmowe. To samo tyczy się gruntów i minerałów na Asteroidach. Legalnie wszelkie opłaty rejestracyjne są jedynie opłatami na reklamę zebranymi w celu opublikowania roszczeń do nieruchomości na Marsie w formie książkowej. Kontrakt jaki musi być podpisany w celu zarejestrowania roszczeń będzie stanowił, iż jesteśmy zobowiązani jedynie do opublikowania tego roszczenia w następnym 28 wydaniu „Mars Quarterly” jako ogłoszenia, oraz do upewnienia się, iż żadne dwa roszczenia nie dotyczą tego samego fragmentu gruntu. Opłata rejestracyjna w wysokości 20 USD plus 10% oryginalnej opłaty powinna być wpłacana co 7 lat w celu ponownego zarejestrowania roszczenia. Jest to ekwiwalent 1% podatku od nieruchomości. Jeśli roszczenia do gruntu nie zostaną ponownie zarejestrowane, grunt będzie uważany za opuszczony i zostanie umieszczony na liście gruntów do sprzedaży w rok po wygaśnięciu opłaty rejestracyjnej.

Ponadto składamy zobowiązanie wobec zarejestrowanych, iż będziemy wydawać zebrane przez nas pieniądze na ustanowienie stałej ludzkiej kolonii na Marsie i jego księżycach. Owo zobowiązanie oraz postępy przez nas czynione w kierunku wyznaczonego przez nas celu przyczynią się do zarejestrowania większej ilości roszczeń, zwiększając tym samym nasze źródło dochodu. Dla naszych ofiarodawców możliwy będzie wgląd w nasze finanse i plany. Będziemy publikowali informacje związane z postępem jaki poczyniliśmy w osiągnięciu naszego celu w „Mars Quarterly”. Będąc motywowani przez samą misję i przygodę z nią związaną, otrzymamy dodatkową motywację przez fakt dalszego finansowania nas przez naszych ofiarodawców mniemających, iż polityka naszego postępowania jest właściwa.
Podział gruntów -- Mars zostanie podzielony na dwanaście republik. Cztery republiki będą obejmować powierzchnię wokół równika - 20 stopni na północ i na południe. Pierwsza będzie zajmowała powierzchnie między 0 a 19 stopni długości geograficznej. Druga pomiędzy 19 a 180 stopni, trzecia pomiędzy 180 a 270, czwarta pomiędzy 270 a 360. Pozostałe osiem republik zajmować będzie terytorium na północ i południe od republik równikowych, lecz ich granice będą przesunięte na wschód o 30 stopni, zatem ich płn.- płd. granice będą kolejno na 30, 120, 210 i 300 stopniach. Wszelkie terytorium na Marsie, co do którego nie wysuwa się roszczeń, może podlegać roszczeniom. Roszczenia mogą dotyczyć każdej z 12 republik, jak również więcej niż jednej republiki. Można także rościć prawa do gruntu i minerałów na asteroidach.

Powierzchnia Marsa zostanie podzielona na „hrabstwa” o wymiarach 36 na 36 mil (59 na 59 km). Jest to ekwiwalentem jednego stopnia długości i szerokości geograficznej na równiku. Każde z tych hrabstw będzie podzielone na 1024 (32 x 32) parcele, z których każda będzie miała 847 akrów (342 hektary). 900 z tych olbrzymich parceli będzie dostępna w cenie 7 USD za akr lub 6000 USD za całość. 35 spośród tych parcel znajdujących się najbliżej centrum będzie później podzielona na mniejsze. Mają one służyć jako zaczątek miasta. Każda spośród owych 31 „miejskich” parceli będzie podzielona na 64 średniej wielkości parcele, co da w sumie liczbę 1984 parceli po 13.23 akrów (5.35 hektara) każda. Te będą dostępne w cenie 130 USD za jedną. Natomiast każda z 4 pozostałych „miejskich” parceli będzie podzielona na 1024 części, co da w sumie 4096 małe parcele na hrabstwo. Każda będzie miała 827 akrów czyli 3348 metrów kwadratowych. Będą one dostępne za 20 USD za parcelę. Dodatkowo przewiduje się dwa publiczne korytarze transportowe, szerokie na mile, biegnące przez centrum hrabstwa z północy na południe i ze wschodu na zachód. W końcu jako moją część roszczę sobie 16 dużych parceli na hrabstwo (około 1.5 % gruntu) w sekcji północno-zachodniej miasta. Ceny będą wyznaczane względem ceny złota, zatem nie będą uzależnione od zmiany kursu jakiejkolwiek z walut narodowych. (wkrótce więcej!)